piątek, 13 listopada 2015

Castillo de la Duquesa


Piszę szybko, póki mam zryw. Zrywy mam dość często, ale niestety do różnych rzeczy (utalentowani ludzie tak mają :P) i z tego się bierze cisza na blogu. Zastanawiamy się też, nad sensem dalszego prowadzenia go, bo odkąd zamieszkaliśmy na Gibraltarze, to prawie w ogóle nie podróżujemy. Trudno jest więc się wbić w założenia tego, o czym chcieliśmy tu pisać.
Dobrze gotuję, mogłabym wrzucać przepisy na krokiety. Statystyki by poszły w górę, bo nic nie przebije popularności porad kulinarnych. Niestety, odmierzanie mąki na wadze i robienie zdjęć kotletom, nie leży w mojej naturze. Problem mam też z tytułem bloga, bo dzieci już coraz większe i coraz bardziej samodzielne, a Julka za moment to już z "kids" nie wiele będzie miała wspólnego. Wygląda więc na to, że decyzja o zaprzestaniu prowadzenia tego bloga nastąpi niebawem.
 


Ale zanim definitywnie powiemy koniec to mamy parę niedokończonych postów, którymi jeszcze
chcemy się podzielić.

I oto pierwszy, z tej ostatniej - nie serii- z tej ostatniej niedzieli :)
Miała być wycieczka do Kadyksu, ale jesteśmy tacy "smart", że zanim się wybraliśmy do zaplanowanego na rano wyjazdu, to była czternasta. Plany uległy zmianie i pojechaliśmy do oddalonego o ok. 30 km od Gibraltaru Castillo de la Duquesa.






Pałac okazał się osiemnastowieczną twierdzą, ale nie odejmowało mu to uroku. Budynek można
zwiedzić bezpłatnie. Po za dziedzińcem i murami, w jednej z komnat jest udostępniona wystawa dotycząca historii szermierki. A we wtorki i czwartki są prowadzone zajęcia z walki na szpady dla dzieci i dorosłych, którym można się przyglądać, a nawet trochę poćwiczyć. Obok pałacu ponoć można znaleźć elementy z czasów rzymskiej osady, ale nam one umknęły.



Forteca leży nad samym morzem, nie obyło się bez długiego spaceru wzdłuż wybrzeża.
Te zdjęcia poniżej to jeszcze nie z Karaibów. Tak wygląda Costa del Sol w listopadzie!
I jak tu siedzieć i pisać bloga jak wokół tak pięknie.
Co by nie było? Byliśmy bardzo "smart" wybierając miejsce do życia.










P.S. Babciu, dziadku u Nastki wszystko dobrze z oczami. Stwierdziła tylko, że w "kujonkach" wygląda "more fashion".






1 komentarz:

  1. I sent your articles links to all my contacts and they all adore it including me. Maya smartphone

    OdpowiedzUsuń